Sądownictwo - prawo czy lewo?

sierpień 22nd, 2008 — 12:58po południu

Sąd Rejonowy wzywa Pana(ią) do uiszczenia poniższych opłat w terminie 30 dni od daty otrzymania wezwania:

  1. Koszty postępowania sądowego w wysokości 500,00 zł
  2. Grzywna w wysokości 1 500,00 zł

Razem 2 000,00 zł

Odebrałem list polecony z Sądu Rejonowego Wydział Grodzki w Łowiczu.

Continue reading »

Comment » | General

YouTube - Miss Teen South Carolina Calls 911

lipiec 16th, 2008 — 10:22przed południem


YouTube - Miss Teen South Carolina Calls 911

I to mnie niesamowicie rozbraja ;-)

2 comments » | YouTube

iPod Touch zaktualizowany!

lipiec 12th, 2008 — 2:47po południu

W końcu! Udało mi się zakupić nowy soft do iPod Touch 2.0! Zobaczymy jak będzię się sprawiał. Mam nadzieję, że żałować nie będę.

Plik został pobrany. Soft się aktualizuje!

Comment » | General

Miłość, o co chodzi?

lipiec 4th, 2008 — 6:08przed południem

Co to jest miłość? Jak ją definiować? Odnoszę wrażenie, że powoli staje się to tylko pozycja w w słowniku języka polskiego. Fraza “Kocham Cię” jest wszędzie powszechna. Nadużywana. Przez co odnoszę wrażenie, że miłość to nic innego jak silna chemia, lub - po długim okresie partnerowania - przyzwyczajenie po prostu.

4 comments » | General

Pytania

lipiec 2nd, 2008 — 4:16przed południem

Czy nasz los jest naprawdę zależny od nas samych? Czy jednak istnieje siła wyższa, przeznaczenie, które kieruje losem tak jak jest nam zapisane. Dlaczego życie tak doświadcza?

1 comment » | General

Dlaczego ludzie kłamią?

maj 18th, 2008 — 6:49przed południem

Kłamstwo - wypowiedź zawierająca informacje niezgodne z rzeczywistością. Kłamca przekazuje informacje niezgodne z jego przekonaniem o rzeczywistości z intencją, by zostały one wzięte za prawdziwe. Kłamstwem mogą być także wypowiedzi zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, o ile autor przekazu nie ma świadomości tego faktu.

Dlaczego kłamiemy? Wątpliwości nie podlega fakt, że przynajmniej raz życiu skłamał każdy.

Według statystyk każdy z nas kłamie średnio dwa razy dziennie(!).

Continue reading »

16 comments » | General

Krótko i na temat

maj 3rd, 2008 — 1:00po południu

Jestem zmęczony wszystkim tym co dzieje się dookoła mnie.

Czuję się osaczony. Tak jakbym wpadł w sieć pajaką, chcąc się uwolnić pogarszam swoją pozycję. Trudno porozmawiać o tym z kimkolwiek. Prawdopodobnie to siedzi we mnie.

Nie lubię uzewnętrzniać swoich problemów. Wychodzę z założenia, że inni także mają swoje problemy i nie potrzebują dodatkowo moich.

Continue reading »

11 comments » | General

Nie wróci już tamten czas

kwiecień 23rd, 2008 — 8:50przed południem

Powrót do przeszłości

Kolejny raz uświadomiłem sobie, że to co było nie wróci. Te dziwne, często śmieszne zachowania, te decyzje, Ci sami ludzie. Nie wróci i nie wrócą.

Mając lat naście marzyło mi się by mieć już w końcu magiczne 18 lat. Klucz do wszelkich PUBów, imprezowni, wszelki używek. Szalało się, szalało. Nie myślało o dniu następnym, żyło się tą właśnie chwilą. Nie miało się obowiązków prócz edukacji, która i tak odstawiałem na bok dla zabawy i wygłupów z przyjaciółmi.

Moje młodzieńcze lata wspominam bardzo sympatycznie, chciałbym by powróciły, tęsknie za nimi. Niestety, każdy dojrzewa, prędzej czy później ale dojrzeć musi. Ale czy wszyscy zmienili się aż tak drastycznie?

Continue reading »

Comment » | General

Długi i ciężki dzień w pracy…

kwiecień 20th, 2008 — 10:35przed południem

Sobota, dzień wolny. Niestety przyjęliśmy zamówienie na obklejenie dwóch aut firmy logistycznej. Musieliśmy wstać o godzinie 8:00, pojechać do biura i przygotować resztę materiałów potrzebnych do realizacji zamówienia. Wszystko grało z czasem, przygotowałem materiały, obrałem folię, tzn wyciąłem, obrałem i pociąłem tak by łatwiej było ją nakleić na samochody.

Po śniadaniu, gotowi do wyjazdu. Zaczęło padać. Deszcz nie przeszkodziłby w realizacji gdyby nie silny wiatr. Stwierdziliśmy, że montaż odłożymy na inny dzień.

Continue reading »

Comment » | General

Zwyczajnie po prostu

kwiecień 4th, 2008 — 12:47po południu

Zobowiązałem sam siebie do pisania bloga i co? Minęło trochę czasu a ja nic a nic. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina.

Czas biegnie nie ubłaganie. W pracy zmiennie. Trzeba iść na przód. Wczoraj odwiedziłem I., pojechaliśmy załatwić pewną bardzo dla mnie sprawę, po czym I. stwierdziła, że z powrotem możemy iść pieszo. Tak też uczyniliśmy. To był najdłuższy i pierwszy spacer od prawie czterech lat! Przez pierwsze kilka minut było bardzo fajnie, następnie I. zaczęła narzekać, że jej zimno a ona ma cienką kurtę i tak przez chwil parę. Po kilku minutach przypomniało się jej, że w torebce ma swoje rękawiczki - czerwone. Przeżyłem.

Continue reading »

Comment » | General

Back to top