Dlaczego ludzie kłamią?

Kłamstwo - wypowiedź zawierająca informacje niezgodne z rzeczywistością. Kłamca przekazuje informacje niezgodne z jego przekonaniem o rzeczywistości z intencją, by zostały one wzięte za prawdziwe. Kłamstwem mogą być także wypowiedzi zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, o ile autor przekazu nie ma świadomości tego faktu.

Dlaczego kłamiemy? Wątpliwości nie podlega fakt, że przynajmniej raz życiu skłamał każdy.

Według statystyk każdy z nas kłamie średnio dwa razy dziennie(!).

Pytanie banalnie proste. Odpowiedzi multum. Czy kłamstwo można podzielić na dobre i złe? Jak połówkę na mniejszą i większą. Czy istnieje granica między kłamstwem złym a kłamstwem dobrym? Wreszcie jak definiować kłamstwo złe a dobre. Od dłuższego czasu nurtuje mnie to główne pytanie. Gdy odpowiem na nie sam sobie, rodzą się kolejne pytajniki. I tak w kółko. Dlaczego? Co? Czemu? Bez końca. Niczym reakcja chemiczna.

Zapytałem kilku moich znajomych Dlaczego ludzie kłamią? Jednym to pytanie sprawiło trudność, drugim wcale. Odpowiedzi różne: Bo umieją. Bo się boją zranić kogoś mówiąc prawdę. Bo chcą. Kiedy do rozmowy dodałem, że statystycznie kłamiemy dwa razy dziennie, wszyscy jak jeden mąż, przyznali mi rację. Czy oznacza to, że trzeba być ostrożnym w kręgu znajomych? Czy możemy ufać i wierzyć szczerym intencjom czy słowom naszego kolegi?

Kłamiemy codziennie. Dopuszczamy się do niemówienia prawdy, zatajania jej bądź koloryzowania. Dlaczego?

Category: General | Tags: , ,

16 Responses to “Dlaczego ludzie kłamią?”

  1. ravedavid

    hmmm… temat ciekawy i dający do myślenia… trudno odpowiedzieć na pytanie, dlaczego generalnie kłamiemy, bo są różne kłamstwa; ale pokuszę się o stwierdzenie, że najczęściej kłamiemy ze strachu… ze strachu przed prawdą…

  2. robcio

    Nie sądzę Rave.

  3. Max Koluszky

    Dlaczego? Bo to nam ułatwia życie. W wielu sytuacjach będąc szczerymi moglibyśmy sobie narobić masę problemów.

  4. robcio

    @Max Koluszky tak, ale w momencie gdy osoba, która okłamujemy, dowiaduje się o tym, wtedy nasze problemy są znacznie większe.

  5. Max Koluszky

    To wszystko zależy jeszcze od kalibru. Przy drobnych kłamstewkach zwykle nam się upiecze.
    - Kupiłeś ser?
    - Nie było.
    Chyba lepiej tak odpowiedzieć, niż dawać komuś powód do wszczęcia awantury. To samo tyczy się komentowania czyjegoś wyglądu czy sposobu bycia.

  6. robcio

    @Max Koluszky fakt, kaliber ma zawsze znaczenie. Czyli są kłamstwa dobre i złe?

  7. Max Koluszky

    Oczywiście :)

  8. Max Koluszky

    *Oczywiście, że tak.

  9. karolina

    trafilam tu calkiem przypadkiem… powiem szczerze ze temat mnie zainteresowal ze wzgledu na to ze bliska mi osoba jest… ekhm notorycznym klamcą. Czasem klamie z bardzo nieistotnych powodow, ot tak bez przemyslenia palnie cos a pozniej ciezko mu sie przyznac ze sklamal. Czasami jednak klamstwa sa, jak to nazwaliscie, wiekszego kalibru i mysle ze to poprostu tchórzostwo - boi sie mojej reakcji. Woli sklamac, bo mysli ze mu sie upiecze. Zwykle jednak prawda wychodzi na jaw. I zastanawiam sie czy przebaczac… jak go zmienic… i czy jestem w stanie wkoncu zaufac.
    Pozdrawiam :)

  10. robcio

    @Karolina, a zastanawiałaś się jak byś zareagowała gdyby powiedział Ci prawdę? Wiem, że kłamstwa bolą bardziej niż czyny. A czy mu zaufasz, to już zależy od stopnia ciężkości jego kłamstw.

  11. karolina

    tak, zastanawialam sie i wiem ze zrobilabym mu awanture. No niestety… dlatego jestem w stanie troszke zrozumiec jego zachowanie. Ale cóż, klamstwo to kalmstwo.

  12. robcio

    @Karolina Fakt, kłamstwo to kłamstwo. Z drugiej jednak strony, okazanie zrozumienia jego kłamstwa, może oznaczać Twoją aprobatę i przyzwolenie do kłamstw kolejnych. Chyba powinnaś z nim porozmawiać na ten temat.

  13. nat

    Cytat:
    - Kupiłeś ser?
    - Nie było.

    takie ukrycie prawdy to jest wlasnie klamanie z powodu strachu ta osoba ktora skłamala bała sie awantury. I nie powinno sie tego tak odbierac bo to robimy ze strachu z tchorzostwa. wiec to niejest klamstwo dobre i tym nikogo nie urazamy i nie robimy przykrosci
    skoleji drugi powod jako oklamywanie zpowodu wygladu popieram ale zawsze jest ALE nie w kazdej sytuaji czasami warto zwrocic komus uwage np. kiedy kupuje kolkezanka kiecke nie lepiej powiedziec prawde niz ma ja potem wyrzucic czy paradowac w sukience w ktroej wyglada okropnie i by c wysmiewana przez innych ?

    Mouim zdaniem nie ma klamstw dobrych .
    Sa tylko klamstwa stosowane w konicznosci dla dobra ogulu a nie swojego
    takie klamstwo mozna uznać, ale wmawiajac sobie ze klamiemy (patrz przykklad sera) by ktos sie nie denerwolal jest kompletna bzdura

  14. robcio

    @nat: Kłamstwa stosowane dla dobra ogółu? Możesz wyjaśnić?

  15. ,,,

    “– Nie wszystko jest czarne albo białe. Istnieją liczne odcienie szarości.
    – Nie.
    – Proszę?
    – Nie ma szarości, tylko biały, który został ubrudzony. Dziwię się, że o tym nie wiesz. A grzech, młody człowieku jest wtedy, kiedy ludzi traktujesz jak rzeczy. W tym samego siebie. Na tym polega grzech.”

  16. robcio

    @,,,: Świat jest szary.

Back to top